poniedziałek, 19 września 2011

Sukieneczka na zamówienie. Kończyłam zszywać wczoraj w nocy, dziś już jest u nowego właściciela, stąd zdjęcia takie jakie są.

Włóczka to akryl Red Heart Super Soft. Zaskoczył mnie bardzo mile. Nie chrzęści i do złudzenia przypomina grubszą bawełnę.  Nigdy wcześniej nic z niego nie robiłam. Dostałam na sukienkę trzy motki, zużyłam wszystko. Rozmiar 74-80.

Wzór po który sięgnęłam po raz kolejny - Bliss z Petite Purls (klik). Lubię bardzo tę sukienusię  i popełniłam ją już w kilku rozmiarach dla córek moich znajomych. Tym razem z kilkoma modyfikacjami.

Wyszło tak:

sukieneczka Bliss

sukienka Bliss2

niedziela, 18 września 2011

W końcu wybraliśmy się do warszawskiej Arkadii na wystawę malowanych dłoni. Dzieci zadowolone, podobało im się bardzo. Trochę się boję, że przyjdzie im do głowy zrobić powtórkę na swoich rączkach. Zdecydowanie wolę zabierać dzieci do lasu.

Zakupów też nie udało nam się uniknąć...

Na zdjęciu ja, Gabrysia i zebra.

z żyrafą w tle

Tagi: noelka
17:34, noelka79 , pozostałe
Link Komentarze (3) »
środa, 14 września 2011

Zrobiłam ja już jakiś czas temu dla pewnej małej dziewczynki. Dotarła już na miejsce, pasuje, więc mogę się pochwalić oficjalnie. Właścicielka nie ma jeszcze 2 lat, na zdjęciach jest w sukience moja czteroletnia Gabrysia, stąd takie mini. Rękawki są z elementów - każdy kwiatuszek robiłam osobno i łączyłam igłą. Pracochłonne, ale efekt wart był wysiłku.

Popatrzcie sami:

szydełkowa sukienka z rękawkami

Opaska to taśma jak do koronki brugijskiej z naszytym potrójnym kwiatkiem. Bez dodatkowych ozdobników, kokardek, perełek itp. Przez środek przewlekłam cienką wstążkę pod kolor - do regulacji obwodu.

Robiłam na podstawie chińskiego schematu, ale wprowadziłam sporo modyfikacji. Wzór wyglądał tak: ORYGINALNY WZÓR (klik).

niedziela, 11 września 2011

i nawet udało mi się skończyć kilka fajnych rzeczy, ale jeszcze nie dotarły do swoich nowych właścicieli, więc pochwalę się później.

Choróbsko przeszło ze mnie na szanownego małżonka, co gorsza jego trzyma mocniej. Też chyba skończy się stawianiem baniek.  Dzieci zdrowe, ale trochę pod lupą, bo większość sąsiedzkich zakatarzona. Planowaliśmy w weekend wybrać się do Arkadii na wystawę, o której przeczytałam na blogu Kolorowy świat włóczek i mulin, ale nie wyszło. Mamy za to ze spaceru mnóstwo żołędzi do robienia jesiennych ludzików.

I piosenkę, którą mój mąż znalazł przy czyszczeniu komputera. To ta od poprawiania humoru:) Dawne dzieje...

Tagi: noelka
21:01, noelka79 , pozostałe
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 września 2011

Nigdy wcześniej nie robiłam zabawek. Tym razem  miałam silną motywację;)

trzy misie1

W kolejce czeka różowy albo fioletowy (specjalne zamówienie Gabrysi).

szydełkowe misie

Widać trochę niedociągnięć, łapki zdecydowanie lepiej wygląda zaczynane na ściąganej pętelce niż z łańcuszka i trochę muszę dopracować proporcje, ale i tak są fajne;)

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
1. Ciekawe blogi
2. Moje inspiracje
3. Sklepy włóczkowe
Mój adres mailowy
Free counters!