środa, 28 września 2011

Kolory w sam raz na ocieplenie pierwszych chłodów, szarości, ale nie tylko.

Trafiłam na blog tu anya.es art i nie mogę się napatrzeć....

Candy jest do 30.09, kolejka długaśna, ale też postanowiłam się dopisać.

candy u anya.es

Obrazek jest jednocześnie linkiem do strony z candy.

Całe wakacje wytrzymałam z brykającą trójką, a teraz tydzień w domu z kaszlącą Gabrielą i jej bratem sprawił, że czuję się wypompowana.

Leży wszystko - moja firanka, swetry, zamówienia (może to jedynie powoli do przodu).

W ogóle ta choroba Gabryśki jakaś dziwna. Biega, skacze, ciągle śpiewa, ma mnóstwo energii i pomysłów, je normalnie, ale ma katar i kaszle przy tym jak stary gruźlik.

Znalazłam portal BIOSŁONE, na którym uspokajają, że to normalny objaw zdrowienia i że w ten sposób organizm się oczyszcza, ale nie wiem, jak długo będzie to na mnie działało. Chodzimy na spacery, Gabryśka tęskni za koleżankami z przedszkola, gdy tylko jakąś zobaczy biegną do siebie i się ściskają, dziś przy ubieraniu zaczęła buczeć, że chce do przedszkola, Kazik na wszelki wypadek się przyłączył:/

"Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze..."*

Poprawiam sobie humor zupą i placuszkami z dyni i zamówiłam nowy barwnik do wełny. Blady róż to jednak nie to, tym razem spróbuję czerwień. Będę poprawiać wełnę, o której pisałam TUTAJ.

 

 

*Jak to wszystko nabiera innego wymiaru, gdy ma się dzieci;)

Magda Umer - Koncert jesienny na dwa świerszcze:

poniedziałek, 26 września 2011

Zobaczcie, jakie wspaniałości rozdaje Ewa:

candy u Ewy

Po kliknięciu w obrazek otworzy się strona, gdzie można się zachwycać piękną biżuterią  i ustawić w kolejce.

Dopisałam się i ja:)

niedziela, 25 września 2011

Zrobiłam je jakiś czas temu, ale dopiero dotarły na miejsce, więc mogę pokazać. To nagrody - niespodzianki w konkursie łapania licznika.

Obydwa zestawy są z grubszej bawełny, starałam się, żeby były funkcjonalne, więc:  kolorowe  łapki są dwuwarstwowe, a zestaw łapka + rękawica ma bawełnianą podszewkę i solidną warstwę ocieplinki.

Może trochę zbyt praktyczny miałam pomysł, ale mam nadzieję, że dziewczynom się spodobały i będą im dobrze służyły.

 

lapki,lapki

Zdjęcia z telefonu:/

piątek, 23 września 2011

Zielone ciacho kusiło mnie od kiedy zobaczyłam je na tym blogu.  Zrobiłam je z dziećmi na ostatni dzień lata. Zapomniałam zupełnie o delicjach, w ogóle powstawało trochę w amoku, bo Gabrychna zaziębiona - nie chodzi do przedszkola i znosi to dużo gorzej niż chorobę. Brat postanowił pójść w jej ślady...

Musiałam im zapewnić zajęcie na każdym etapie, więc: miksowali ciasto na biszkopt, dosypywali składniki, ukradkiem wypili 1/3 soku potrzebnego do masy...

Wyszło pyszne i na pewno będzie powtórka.

Nasz pierwszy Shrek (w zasadzie już końcówka) wygląda tak:

shrek od anelagdam

 

shrek na talerzu

Zgłaszamy go do konkursu blogowego "Ze Smykiem i ze smakiem":)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 57
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
1. Ciekawe blogi
2. Moje inspiracje
3. Sklepy włóczkowe
Mój adres mailowy
Free counters!