Blog > Komentarze do wpisu

Przygotowania do świąt

W okół szykują kartki, gwiazdki, bombki i aniołki, a u mnie kulinarnie. Udało mi się wreszcie wybrać na targ i znalazłam kolorowe papryczki pepperoni, czosnek w wiankach i śliczną, przemarzniętą aronię.

Papryczki nawlekam na grubą bawełnianą nić i suszę. Taki "bukiet" wisi sobie w kuchni, a w razie potrzeby odrywam kawałek i wkruszam do gotowanej potrawy. 

Część aronii zostawiłam mężowi do nalewki, a jakieś pół kilograma poddałam kandyzacji. Trzy dni się to gotowało - najpierw aronia w syropie, później sam syrop, a dziś wreszcie wyłożyłam do obsychania na półmisek. Syropu zostały dwa małe słoiczki, jeszcze nie mam dla niego zastosowania. Konsystencją przypomina miodek mleczykowy.

Zdjęcia znów z telefonu, ale nie mogłam się oprzeć. Pierwszy raz robiłam kandyzowane owoce i uważam, że wyszły świetnie. Półmisek, na którym obsychają, jest ogromny, mieści się na nim duża pizza.

kandyzowana 1

kandyzowana aronia2

czosnek i papryczka

skarby w słoikach

W słoiczkach, obok aroniowego syropu jest smażona skórka pomarańczowa. Ale przy niej tylko asystowałam mężowi:)

wtorek, 15 listopada 2011, noelka79
Tagi: noelka

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Zapraszam na mój blog w nowym miejscu: NOWE Dziergadła i cała reszta Znalazłam fajne tło, nauczyłam się wstawiać gadżety, skopiowałam większość zakładek i mogę

  • Wyjaśnienie

    Niedawno pojawił się identyczny jak poprzedni wpis na innym blogu: http://noelka79.blogspot.com/ Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad przenosinami i

  • ponczo z kauni

    Z grubej kauni, którą dostałam od Agaty zrobiłam Gabrysi ponczo. Podoba jej się bardzo, a po praniu przestało drapać. Zostało mi jeszcze trochę włóczki i chciał

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
urszula97
2011/11/16 15:50:48
Tak powoli święta,bardzo lubię skórki kandyzowane lub w cukrze swojej roboty,pięknie wygląda.
Free counters!